Archiwa tagu: Krzysztof Kamil Baczyński

Krzysztof Kamil Baczyński – lewak, komuch i Żyd

Obiło mi się o uszy, że polska narodowa prawica dowiedziała się z pewnego źródła, że Krzysztof Kamil Baczyński był… lewakiem. Jego ojciec był działaczem PPS-u, sam Krzysztof Kamil związał się z grupą młodych socjalistów, skupionych wokół pisma ideologicznego “Płomienie” i magazynu literackiego “Droga”. Wielu z jego najbliższych okupacyjnych przyjaciół zginęło w hekatombie Powstania.

Ciekawe były dalsze losy tych nielicznych, którzy przeżyli.

Jan Strzelecki został członkiem PZPR, socjologiem i wierzgającym przeciwko realnemu socjalizmowi marksistą i wreszcie opozycjonistą. Zginął w niejasnych okolicznościach – według oficjalnej wersji stał się ofiarą mordu rabunkowego.

Krystyna Cała również po wchłonięciu PPSu przez PPR była przez cały okres istnienia członkiem PZPR, by w roku 1990 na powrót zostać członkiem PPS. Samo jej nazwisko działa jak płachta na byka na narodową prawicę – i tak, zgadza się, jest matką Aliny Całej, tej Aliny Całej, autorki przełomowych prac z historii polskiego antysemityzmu.

Juliusz Garztecki wreszcie, przyjaciel Baczyńskiego z “Drogi” to jeszcze bardziej odmienna droga życiowa. Ten znany fotograf ma za sobą epizod w kontrwywiadzie AK a następnie ppsowskim PAL i powojenną pracę etatową w UB. Przekazał władzom komunistycznym archiwum kontrwywiadu AK.

Dla amatorów lustracji rozciągają się więc bajkowe wręcz możliwości.

Czego nasi narodowcy zdają się nie wiedzieć (nie czytają Wikipedii, nie czytają w ogóle?) to pochodzenie KKB ze strony matki. Czy potrafiliby wymówić to stygmatyzujące, odstręczające, odrzucające słowo na “ż”?

Matka KKB pochodziła z rodziny żydowskiej. Wychrzczona zachowywała się z katolicką gorliwością, a nawet, wedle świadectw, z pewną ponadprzeciętną demonstracyjnością, ostentacją i afektacją.

Teraz wszystko zaczyna się układać. Pochodzenie determinuje wybory ideologiczne – bo trudno się spodziewać, by KKB mógł się identyfikować z wyborami i ideologią przyjaciół z “Konfederacji Narodu”. Stąd zapewne i podskórny, później ujawniający się konflikt i odmowa publikacji w piśmie “Sztuka i Naród”.

Wątki żydowskie pojawiają się w poezji KBB, w sposób jednak dyskretny, nigdy pełnym głosem i używając szyfrującego kodu znaczeniowego jak choćby w wierszu napisanym podczas powstania w getcie:

Byłeś jak wielkie, stare drzewo,

narodzie mój jak dąb zuchwały,

wezbrany ogniem soków źrałych

jak drzewo wiary, mocy, gniewu.

Jak nie zawsze czytelny był ten kod można sobie przeczytać pod linkiem: http://www.sciaga.pl/tekst/1789-2-byles_jak_wielkie_stare_drzewo_k_k_baczynskiego_analiza

Więcej o milczeniu i negowaniu pochodzenia KKB przez wydawców jego poezji, a więc ekspertów, znających każdą nitkę biografii można przeczytać tutaj:

http://www.midrasz.home.pl/2000/gru/gru00_3.html

A tu proszę, temat który jeszcze dekadę temu był tabu,  na skutek Wikipedii nie może być pomijany zmową milczenia. Przeklęta niech będzie Wikipedia.

Lustratorzy od spraw rodzinnych, “dziennikarze niezależni” z Gazety Polskiej i innych “Od rzeczy” i “W sieci nonsensu” powinni czuć świeżą krew. Coraz bliżej już do samego KKB – już upomnieli się narodowcy o wujeczną siostrę KKB Dziulę Zieleńczyk:

http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,12416174,Wszechpolacy_i_ONR_chca_zmiany_patronki_lodzkiej_szkoly.html

http://jakelo.salon24.pl/448942,usuwamy-komunistyczna-patronke-szkoly

http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/GauzaAwanturaoDziuleczyliosprawieWandyZielenczyk/menuid-419.html

Z drugą siostrą cioteczną, Marią Turlejską, było jeszcze gorzej. Po prostu gefundene fressen dla najbardziej leniwych z lustratorów. Wszystko podane na tacy i do przepisania z internetów.

PS. Nie zamierzam tutaj referować ustaleń z artykułu, z którego zaczerpnąłem wiedzę o pochodzeniu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Zainteresowanych odsyłam do źródła:

http://www.jozeflewandowski.se/texter/Wokol_biografii_Baczynskiego.htm

A argonautom internetu polecam swobodne poszukiwania i wędrówkę od wyspy do wyspy.

IMAG0249

Nieproszeni goście

Obrazek

Reklamy